Poniżej przedstawiam kilkanaście zdjęć dróg rowerowych z obszaru miasta Torunia, które są - załóżmy - dobrze wykonane. Jedne są w lepszym, inne w gorszym stanie. Przy ich doborze kierowałem się kilkoma czynnikami: materiałem z jakiego są wykonane, oznakowaniem poziomym i pionowym, sensownością ich wytyczenia. Jeżeli miałbym stosować standardy "europejskie" w ocenie dróg rowerowych, zdjęć znalazłoby się zaledwie kilka, jako że mieszakamy w Polsce jest ich więcej.

Najlepiej wykonana w Toruniu ścieżka rowerowa wytyczona przy Szosie Bydgoskiej od pętli tramwajowej przy oczyszczalni ścieków. Wystarczjąco szeroka, z dobrego asfaltu, prawidłowo oznakowana pionowo i poziomo. Obok chodnik z kostki brukowej. Takich ścieżek potrzeba więcej. Szkoda, że ekipy remontowe przebudowując ostatni odcinek Szosy Bydgoskiej wykonały ścieżkę z polbruku...

Wydzielona z chodnika ścieżka rowerowa przy Alei Jana Pawła II. Ten przykład pokazuje jak niewiele potrzeba, aby z szerokiego chodnika wytyczyć pas dla rowerów. Podniszczony asfalt jest lepszy dla rowerzystów niż świeżo położona kostka betonowa.

Bardzo ważne jest wytyczenie pasa dla rowerów przy pasach dla pieszych.

Wyraźny pas dla rowerzystów obok przejścia dla pieszych: skrzyżowanie ulic Warneńczyka i Przy Kaszowniku.

Trasa rowerowa w lasku przy ulicy Bema. Bardzo dobry pomysł; należy jednak pamiętać, że słabo oświetlony ciąg pieszo-rowerowy nie może spełniać roli głównej trasy rowerowej w mieście.

Rzadko spotykany w Toruniu przypadek drogi tylko dla rowerów. Powierzchnia troche słabo utwardzona, ale i tak lepsza od kostki. Ulica Bema.

Ulica Chełmińska, niedawno wyremontowany odcinek. Warunkowo dopuszczony do kategorii dobrze zrealizowane ścieżki. Świeżo wylany asfalt po małym deszczu "zaprezentował" swoje nierówności, brak oznakowania poziomego (do szybkiego nadrobienia). Ogólnie plus za wydzielenie ścieżki na wąskim chodniku. Choć nie wiem czy nie lepsza byłaby przy krawędzi jezdni...

Starszy odcinek ulicy Chełmińskiej. Szeroki chodnik z wydzielonym pasem dla rowerów. Oznakowanie poziome do poprawki, szerokość pasa ok.

Na całym odcinku ulicy Długiej zbudowana jest obok chodnika porządna asfaltowa droga rowerowa. Brakuje trochę oznakowania poziomego, jednak asfaltowa część dla rowerów znacząco wyróżnia się od betonowej części dla pieszych.

Trasa ta jednak nie pozbawiona jest błędów. Na zdjęciu obok widać bardzo "ciekawe" rozwiązanie. Zamiast wytyczyć pas przez drogę wyjazdową, przecinającą drogę rowerową, drogowcy ustawili znak kończący ścieżkę, pozbawiając w ten sposób rowerzystów pierwszeństwa. Kompletnie bez sensu rozwiązanie. Do poprawki!!

Ze ścieżką rowerową przy ulicy Ugory drogowcy również sobie poradzili. Asfalt + dobre oznakowanie. Szkoda że droga ta znajduje się na uboczu i mało kto z niej korzysta. Takie ścieżki powinny powstawać przede wszystkim w centrum.

Błędnie rozwiązano kwestie parkingów przed posesjami. Samochody często są zostawiane na ścieżce. Jednak biorąc pod uwagę mały ruch na tej drodze, rozwiązanie takie jest warunkowo dopuszczalne.

Na osiedlu Skarpa ścieżki rowerowe zaprojektowane zostały w bardzo dobry sposób. Oznakowanie przyzwoite, nawierzchnia asfaltowa.

Rowerzyści jeżdżą po chodnikach, piesi chodzą po ścieżkach.

Na Rubiknowie 3 sytuacja ze ścieżkami jest również dobra.

Pomimo że nawierzchnia ścieżki przy Szosie Lubickiej pozostawia miejscami wiele do życzenia, a oznakowanie poziome jest zdecydowanie niewystarczające uważam, że sam fakt jej wytyczenia zasługuje na uznanie.

Asfaltowa ścieżka rowerowa przy ulicy Polnej jest wystarczającej szerokości. W pewnych miejscach konieczne jest zlikwidowanie wysokich krawężników.

Krótki fragment drogi rowerowej przy ulicy Legionów. Dobrze wykonany.

Ścieżka przy rondzie (ul. Legionów) wykonana jest z kostki, brakuje również oznakowania poziomego. Posiada jednak niebywały atut: rowerzysta zjeżdzając z przejścia może wybrać 2 oddzielne pasy: do jazdy w lewo bądź w prawo!! Kawałek dalej (co widać na obrazku wyżej) udało się wykonać drogę z asfaltu.

Ścieżka przy ulicy Kozackiej. Brakuje tylko przejazdu dla roweru obok przejścia dla pieszych.
Zdecydowana większość porządnie wykonanych ścieżek rowerowych w Toruniu znajduje się na obrzeżach miasta. Pełnią one tylko funkcję lokalną, ich długość nie przekracza często kilometra. Wiele z nich powstała przed rokiem 2002, a więc przed objęciem funkcji prezydenta miasta przez Michała Zaleskiego.
Zdjęcia robione w grudniu 2006 i styczniu 2007
