Witamy na stronie stowarzyszenia | Dzisiaj jest środa 23 sierpnia 2017
Logowanie     Rejestracja     Home     Mapa serwisu     Kontakt     pl en de

Aktualności

2014-06-01 Trasa rowerowa Toruń-Osiek - podsumowanie inwestycji

Na początku maja 2014 roku oficjalnie otworzono trasę rowerową Toruń-Osiek. Nadszedł więc najwyższy czas aby podsumować całą inwestycję i wystawić jej końcową ocenę. Zachęcamy do zapoznania się z treścią podsumowania oraz obejrzenia zdjęć trasy. Czekamy także w komentarzach na Wasze opinie odnośnie drogi rowerowej Toruń-Osiek.

Trasa rowerowa zaczyna się w Złotorii i przez Silno oraz Grabowiec dociera w pobliże jeziora w Osieku. Jej długość to około 12,5 kilometra, poprowadzona została wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 654 i nr 258.

Zbudowana została w ramach projektu "Poprawa bezpieczeństwa na drogach publicznych poprzez wybudowanie dróg rowerowych", który realizuje toruńskie Starostwo Powiatowe a konkretnie Powiatowy Zarząd Dróg. Koszt inwestycji wyniósł 4 353 691,77 złotych, cześć pieniędzy pochodziła z Regionalnego Programu Operacyjnego województwa kujawsko pomorskiego na lata 2007-13.

Dokumentacja dla trasy rowerowej została przygotowana przez Fundację Rozwój UTP  z Bydgoszczy. Niestety projekt zawierał także rozwiązania, które nie uwzględniały odpowiednich standardów dla projektowania wygodnej i bezpiecznej infrastruktury rowerowej. Całe szczęście, że pewne korekty zostały wprowadzone na etapie budowy trasy przede wszystkim dzięki pismom naszego stowarzyszenia. Dzięki poprawkom droga rowerowa ma szerokość 2 metrów, a nie jak planowano w projekcie 1,84 metra; polepszono parametry drogi pod wiaduktem autostradowym oraz  poprawiono w wielu miejscach geometrię trasy. Szkoda, że nie wszystkie nasze uwagi zostały uwzględnione na etapie wykonawstwa.

Nasze szczegółowe uwagi odnośnie projektu przedkładane na piśmie do Powiatowego Zarządu Dróg możecie przeczytać m.in. TUTAJ>>TUTAJ>>. Temat na forum dedykowany inwestycji znajduje się TUTAJ>>.

Inwestycja z pewnością spodoba się osobom jadącym rekreacyjnie nad jezioro. Zadowoleni powinni być także mieszkańcy Złotorii, Silna i Grabowca gdyż zyskali miejsce gdzie można się przespacerować czy pobiegać. Komfortowo jedzie się rowerem po odcinkach ścieżki wykonanych z asfaltu, gdyby całość trasy wykonano w nawierzchni bitumicznej komfort jazdy byłby zdecydowanie wyższy.

Na pewno inwestycja podoba się kierowcom samochodów, gdyż Ci mogą jechać szybciej jezdnią bez częstego wyprzedzania rowerzystów. Całe szczęście, że na jezdni nie ustawiono znaków B-9 zakaz ruchu rowerów co pozwala szczególnie amatorom kolarstwa na dalsze korzystanie z jezdni.

Można jednak znaleźć kilka zastrzeżeń do trasy z punktu widzenia rowerzysty:

  1. Ostatecznie trasę oznaczono jako ciąg pieszo-rowerowy. Jest to niezgodne z obowiązującymi przepisami odnośnie minimalnej szerokości ciągu pieszo-rowerowego oraz powoduje, że na całej trasie rowerzysta musi ustępować pieszemu. Czy zbudowano więc drogę rowerową czy chodnik? Wygląda na to że chodnik, na który z jezdni skierowano rowerzystów co było głównym zadaniem projektu;
  2. Przebieg trasy rowerowej w obrębie skrzyżowania przy kościele w Złotorii jest po prostu zły. Dwukierunkowa "ścieżka" rowerowa o szerokość 1,5 metra, pasy dla pieszych na ścieżce oraz brak widoczności z pewnością nie zwiększają bezpieczeństwa rowerzysty co było w teorii głównym celem inwestycji. To skrzyżowanie powinno zostać kompleksowo przebudowane w najbliższej przyszłości wraz z uwzględnieniem interesów pieszych i rowerzystów;
  3. Nawierzchnia trasy rowerowej prowadząca po terenie leśnym wykonana jest z nawierzchni naturalnej. Takie warunki postawili leśnicy. Nawierzchnia ta sprawia dużo większe opory toczenia niż asfaltowa, a podczas jazdy wyczuwalne są nierówności. Pod koniec maja 2014 r. ścieżka w lesie była stosunkowo równa jednak ten rodzaj nawierzchni podatny jest na warunki atmosferyczne oraz uszkodzenia mechaniczne. W przyszłości trzeba ją będzie odpowiednio utrzymywać.
  4. Zastosowane odwodnienie jezdni tzw. drenaż francuski czyli kamienie znajdujące się pomiędzy jezdnią a ścieżką stwarza niebezpieczeństwo dla rowerzystów i pieszych w momencie gdy samochód, szczególnie na łuku, najedzie na pobocze kołem. Dodatkowo ścieżka wymagać będzie regularnego czyszczenia z kamieni.
  5. Lokalizacja niektórych barier drogowych w kompletnie niepotrzebnych miejscach oraz niespójność w oznakowaniu pionowym i poziomym pokazuje, że zarówno projektanci jak i zarządcy dróg muszą się jeszcze sporo nauczyć jak powinna wyglądać odpowiednia infrastruktura dla rowerzystów. Mimo tego, że trasa ma charakter gównie rekreacyjny zarządca i projektant zapomniał o miejscach odpoczynku dla rowerzystów czy oznakowaniu okolicznych atrakcji turystycznych. Wprawdzie po ścieżce wyznaczono przebieg Wiślanej Trasy Rowerowej jednak dzięki temu pojawiła się jedynie jedna tablica informacyjna.

Jaką więc wystawiamy ocenę końcową dla tej trasy w skali od 1 do 6?

Trochę na wyrost i na zachętę, a także uwzględniając wprowadzone zmiany na etapie wykonawstwa oraz ogólnie niską jakość infrastruktury rowerowej w Polsce trasie rowerowej Toruń-Złotoria-Osiek przyznajemy ocenę 4-.

Poniższe zdjęcia wykonano 21 maja 2014 r.

 

Droga rowerowa w Złotorii o długości kilkudziesięciu metrów i szerokości 1,5 metra. Tak być nie powinno.
Droga rowerowa w Złotorii o długości kilkudziesięciu metrów i szerokości 1,5 metra. Tak być nie powinno.
Tu miała być w teorii droga rowerowa. Są pasy dla pieszych.
Tu miała być w teorii droga rowerowa. Są pasy dla pieszych.
Na plus usytuowanie znaku, nawierzchnia oraz ciągłość drogi rowerowej w obrębie wyjazdu z posesji.
Na plus usytuowanie znaku, nawierzchnia oraz ciągłość drogi rowerowej w obrębie wyjazdu z posesji.
Geometria drogi rowerowej bez komentarza. Brak oznakowania pionowego i poziomego.
Geometria drogi rowerowej bez komentarza. Brak oznakowania pionowego i poziomego.
Prawidłowo oznakowany przejazd rowerowy. Szkoda, że nie udało przestawić się słupa energetycznego, widocznego po lewej stronie, który stoi w ścieżce.
Prawidłowo oznakowany przejazd rowerowy. Szkoda, że nie udało przestawić się słupa energetycznego, widocznego po lewej stronie, który stoi w ścieżce.
Żywopłot w skrajni ścieżki zasłaniający widoczność w obrębie wjazdu.
Żywopłot w skrajni ścieżki zasłaniający widoczność w obrębie wjazdu.
To oznakowanie można uznać za prawidłowe - rowerzysta wprawdzie powinien ustąpić pierwszeństwa samochodom, ale nie musi schodzić z roweru.
To oznakowanie można uznać za prawidłowe - rowerzysta wprawdzie powinien ustąpić pierwszeństwa samochodom, ale nie musi schodzić z roweru.
Rząd niepotrzebnych barierek z widokiem na Rubinkowo. Pomiędzy ścieżką a jezdnią widoczny drenaż francuski.
Rząd niepotrzebnych barierek z widokiem na Rubinkowo. Pomiędzy ścieżką a jezdnią widoczny drenaż francuski.
Po asfaltowych fragmentach trasy jedzie się całkiem przyjemnie.
Po asfaltowych fragmentach trasy jedzie się całkiem przyjemnie.
Szkoda, że nie przestawiono lampy - wtedy geometria trasy byłaby prawidłowa.
Szkoda, że nie przestawiono lampy - wtedy geometria trasy byłaby prawidłowa.
Pod wiaduktem autostradowym, w porównaniu z tym co zakładał projekt, jest dobrze.
Pod wiaduktem autostradowym, w porównaniu z tym co zakładał projekt, jest dobrze.
Po co te barierki? Gdzie minimalna skrajnia dla ścieżki?
Po co te barierki? Gdzie minimalna skrajnia dla ścieżki?
Pieszo-rowerowy mostek nad strumykiem.
Pieszo-rowerowy mostek nad strumykiem.
Nawierzchnia naturalna ścieżki.
Nawierzchnia naturalna ścieżki.
Taka geometria ścieżki w zamyśle projektanta zapewne miała zwiększyć bezpieczeństwo.
Taka geometria ścieżki w zamyśle projektanta zapewne miała zwiększyć bezpieczeństwo.
Korzystając ze ścieżki przebiegającej po  terenie leśnym rowerzysta ma więcej podjazdów i zjazdów niż jadąc po szosie.
Korzystając ze ścieżki przebiegającej po terenie leśnym rowerzysta ma więcej podjazdów i zjazdów niż jadąc po szosie.
Po co te barierki w lesie? Może warto je zdemontować i przerobić na stojaki rowerowe?
Po co te barierki w lesie? Może warto je zdemontować i przerobić na stojaki rowerowe?
Ścieżka w terenie leśnym.
Ścieżka w terenie leśnym.
Po co tyle tych znaków?
Po co tyle tych znaków?
Nad jezioro, zgodnie ze znakiem, rowerzysta nie ma prawa wjechać...
Nad jezioro, zgodnie ze znakiem, rowerzysta nie ma prawa wjechać...
Jezioro w Osieku.
Jezioro w Osieku.


wyedytowano: 2014-06-01 14:04
aktywne od dnia: 2014-06-01 10:23
drukuj  
Komentarze użytkowników (13)
krystyna, 2014-06-01 15:35:30
Chętnie dołącze do grona rowerzystów-od niedawna jestem mieszkanką Ciechocinka i nie znam terenu,czekam na chętnych-pozdrawiam
Paweł, 2014-06-01 16:45:44
Z ścieżki korzystam dosyć często, w sumie prawie codziennie na odcinku Osiek-Silno. Jakość ścieżki na tym odcinku oceniam na 5 ale w Silnie z pod powierzchni asfaltowej zaczynają wyrastać rośliny, prze co asfalt pęka i robią się wybrzuszenia!
Robin z lasu, 2014-06-02 11:12:20
Potwierdzam fragment Silno-Osiek dobry kawałek trasy MTB, te emocje na zjeździe miedzy barierkami i ta śmierć w oczach.
W tym konkretnym miejscu barierki straszą znakomicie, wyobraźnia pracuje a wystarczyły nasypy do połowy wysokości tego żelastwa, po obu stronach ścieżki.
To mówiłem ja - Jarząbek Wacław, rowerzysta drugiej klasy.
Shoshanna, 2014-06-02 17:44:13
Świetna trasa, wygodnie, w cieniu. Jedzie się naprawdę przyjemnie! Polecam!
Arkady, 2014-06-03 06:31:27
Trasa fajna na rower Mtb,gorzej z rowerami miejskimi czy tzw.holendrami.Fakt barierki w wielu miejscach zupełnie bez sensu.
Uwaga na DR do Unisławia,za tzw.rurą osunęła się ziemia,zasypując DR.
kata_strofa, 2014-06-05 18:44:01
Okropna! Nawierzchnia z kruszywa słaba, barierki zagrażają bezpieczeństwu (wspomniane wzniesienie). A jak pozwolisz sobie jechać jezdnią, to kierowcy zaraz ci pokażą, gdzie twoje miejsce, nie tylko trąbieniem, ale też wyprzedzaniem "na gazetę" (jak ścieżki nie było, było pod tym względem o wiele kulturalniej). Po tej "inwestycji" przestałam jeździć do Osieka dla przyjemności. Ok, może być dla rodzin z dziećmi, ale jak się jeździ więcej niż 20 km/h, bywa smutno.
Cyceron, 2014-06-20 13:26:55
4 zdjęcie od końca poznaje. Byłem rowerem raz aż w Dzikowie. Ile stamtąd jest km nad Jezioro osieckie  , a ile do Osieka?  :)
abc, 2014-07-13 14:36:01
LEŚNICY - po raz kolejny "nie bo nie". To jacyś specyficzni ludzie. Budują autostrady w lesie (tzw drogi pożarowe), a nie pozwalają na wybudowanie kawałka sensownego DDR.
Biegaczka, 2014-08-11 19:36:19
Wszystko fajnie tylko zadbajcie o czystość tej ścieżki, o ogromne chwasty, ktore nalezaloby dawno wyrwać, bo nachodzą na ścieżkę, kamienie, ktore leżą na asfaltowej części i nieraz sie prze nie przewrocilam na rolkach. Zrobcie teraz zdjęcia tej ściezki, już nie będą tak piękne
rowerowa, 2014-08-14 13:33:19
nie jeździłam jeszcze tą trasą, ale chyba przesadzacie z tym asfaltem w lesie.
asiao-o, 2014-08-18 14:37:00
rowerowa - po co piszesz takie komentarze, które nic nie wnoszą do dyskusji, to tak jakbym napisała, że jeszcze nie jadłam tej zupy, ale uważam, że jest niedobra.
Jeśli się o czym dyskutuje to raczej warto wiedzieć co jest przedmiotem dyskusji.
kasia, 2015-03-16 19:15:03
brudasy....
  :/
kasia, 2015-03-16 19:17:19
jak ktos ma ochotę na ogórki kiszone...zapraszam na trasę SICINY-SĄSIECZNO...  :P
Dodaj swój komentarz:


:) :| :( :D :o ;) :/ :P :lol: :mad: :rolleyes: :cool:
pozostało znaków:   napisałeś znaków:
Ankieta
Jak oceniasz rok 2016 pod kątem rozwoju infrastruktury rowerowej w Toruniu?
ankieta aktywna od: 2017-01-10 20:14

Newsletter
podaj email:

 
Sklepy i serwisy rowerowe w Toruniu

Stowarzyszenie ROWEROWY TORUŃ działa na rzecz powstawania odpowiedniej infrastruktury rowerowej.
konto bankowe BGŻ S.A. 71203000451110000002819490 NIP: 9562231407 Regon: 340487237 KRS: 0000299242

Wszystkie Prawa zastrzeżone. Cytowanie i kopiowanie dozwolone za podaniem źródła.
SRT na Facebook