Forum dyskusyjne | |
Jazda jutro (8) | |
Autor | Treść wypowiedzi |
miasto: Toruń dołączył: 2007-02-02 | Jest jak jest. Nie pada wprawdzie i jutro ma być też bezdeszczowo. Drogi jednak i kałuże na poboczach nie obeschną. Jestem zdania, że - ryzykując nawet ochlapanie przez samochody - można by zaryzykować. Otwieram kompa jutro o 8.30, i jeżeli 2-3 cyklistów potwierdzi do tego czasu chęć wyjazdu, to spotykamy się o 10.00 na parkingu Geana jak planowaliśmy. Pozdrawiam |
dołączył: 2007-01-03 | niestety 1% wygral i nie pojade jutro na wycieczke.. nadrobie w przyszlosci obiecuje milej przejazdzki |
miasto: Toruń dołączył: 2007-02-02 | Pogoda nas pokonała. Na dalszy wypad za miasto za mokro i za ślisko. Lepiej pokręcić sie indywidualnie po toruńskich ścieżkach. Pozdrawiam do lepszych czasów. Stefan |
miasto: Toruń dołączył: 2007-10-08 | Szkoda, że nic nie wyszło. Byłem pewien, że taka pogoda jak dziś nie będzie stanowić przeszkody Nie pada, jest cieplutko jak na miesiąc luty - prawie wiosenna pogoda Pozdrawiam wszystkich rowerzystów |
miasto: Toruń dołączył: 2007-02-02 | Cześć, Gazella i ja żałuję. Na wszelki wypadek podjechałem (samochodem) pod Geana (właściwie: Kometa), aby zobaczyć, czy nie ma kogoś. Na wypadek gdyby nie włączył rano kompa. Żywej duszy na rowerze. Faktycznie szkoda, bo pogoda się systematycznie poprawiała. A tak w ogóle, to jest pewien problem organizacyjny takich wyjazdów. Dotychczas udało mi się zorganizować jeden jesienią. Dołączyło tylko 3 facetów i ja z kumplem. To wszystko jest namiastką wyjazdów. Uważam, że: - winniśmy czas do wiosny wykorzystać na zorganizowanie się pod egidą Zarządu, a rozumiem pod tym listę (oczywiście nicków) chętnych uczestników do niedzielnych (czasami światecznych lub sobotnich) wyjazdów; - zgłaszalibyśmy na forum (kategoria: wycieczki i trasy rowerowe)gotowość do wyjazdu w najbliższym terminie; - ja podejmuję się aktywnego uczestnictwa odnośnie proponowania tras i szczegółów technicznych przejażdżek. Oczywiście trasy może proponować każdy, ale to są już szczegóły; - sprawa jest szersza i wymaga dyskusji, ale po to mamy forum Paweł, przedstawiłem dosyć chaotycznie "ciepłe" jeszcze przemyślenia. Uważam jednak, że pierwszym zadaniem naszego stowarzyszenia, a przynajmniej równie ważnym jak walka o rowerową infrastrukturę naszego miasta, jest rekreacja rowerowa. Same masy rowerzystom nie wystarczą! Włączmy turbodoładowanie do wycieczek. Jestem przekonany, że Zarząd weźmie moje propozycje pod uwagę. Pozdrawiam S. 8) |
dołączył: 2007-01-03 | Jak najbardziej trzeba ustalić jakiś harmonogram wycieczek. Jest kilka opcji jak to można zrobić. Albo ustalić sztywno terminy, np. 1 albo 2 razy w ciągu miesiąca albo na bieżąco ?improwizacja? na forum. Myślę że sztywne ustalenie terminów jest najlepsze. Jeszcze w lutym zrobimy mała przebudowę strony i temat wycieczek rowerowych bardziej wyeksponujemy tworząc osobny dział + oczywiście dyskusje na forum. Jednak ktoś musi być za to odpowiedzialny, osobiście od czasu do czasu mogę na wycieczkę pojechać lecz z pewnością sam tego nie będę robił. Po prostu nie dam rady. Zresztą odmiennie od Stefana uważam że najważniejszym polem działalności RT jest monitoring rozwoju rowerowej infrastruktury w mieście, a rowerowa rekreacja to tylko dodatek. W Toruniu są organizowane wycieczki rowerowe, PTTK robi cykliczne wypady, lecz nikt z PTTK nie odezwał się do nas, aby je na stronie zareklamować. Widocznie tego nie chcą. Dlatego też nie będziemy się z tym wychylać. Temat jak najbardziej do ogarnięcia, zresztą teraz jest luty, do wiosny trochę czasu. Mam nadzieję że chętni do wycieczek będą. Trzeba sie tylko za to porządnie zabrać. poniżej kilka informacji jak to robia w innych miastach: Radom: http://www.jazdazmiasta.7dni.radom.pl/ rowerowe stowarzyszenie jako współorganizator, do tego patronat lokalnej prasy itp Rowerowy Białystok robi bodajże co niedzielne wypady, Sekcja Rowerzystów Miejskich z Poznnania robi wypady co miesiąc. :) |
miasto: Toruń dołączył: 2007-02-02 | Pozdrawiam (i zamilkam na dłuższy czas, bo wyjeżdżam) Miło, że Paweł podchwycił temat, który jest wyjątkowo dyskusyjny. Osobiście też uważam, że należy w dyskusji rozdzielić tematykę turystyki rowerowej (w sensie zdrowotnej rekreacji) od roweru, jako środka komunikacji miejskiej. Oczywista (jak mawiał mój Profesor w Chełmży), że ideałem byłoby zsynchronizowanie (pfuj, co za określenie) tych dwóch problemów. Nie zajmuję głosu w sprawie komunikacji miejskiej, gdyż mogę być stronniczy, jako jeżdżący już środkami MPK na koszt prezydenta :evil. Jednak kontruję Pawła za jego odwołanie się do wycieczek rowerowych PTTK. Ich wycieczki rowerowe nie są dla rowerzystów, lecz dla mających rowerowy. Uczestniczyłem dwukrotnie w ubiegłym roku w ich wyjazdach... i nie polecam. Krytycznych szczegółów sobie oszczędzę. Z tej racji podtrzymuję mój pogląd i przekonanie, że nasze stowarzyszenie - jeżeli ma się stać alternatywą do pseudorowerowych organizacji w naszym mieście - musi zająć się całościowo problematyką rowerową!!! Nota bene et pro domo sua (skąd ta łacina?); poszukajcie w archiwum "Nowości" moich wynurzeń na ten temat z końcówki lat 90 - tych. Odlatuję na parę tygodni i liczę, że po powrocie pogłębimy temat. Pozdrowerek Stefan |
dołączył: 2007-01-03 | z tym PTTK to było raczej w formie żartu. %) widzisz Stefan. pomimo tego że chciałbyś cokolwiek rozruszać w tematyce turystyki rowerowej okazuje się że... wyjeżdżasz. no i co teraz?? zasada podstawowa: pomysł to nie wszystko, jak zawsze gorzej z realizacją. sam pomysłów mam tysiące jednak jeśli coś jest nie do zrealizowania z rożnych powodów to sory. Fajnie byłoby gdyby co jakiś czas odbywały się wycieczki, jednak musiałaby to robić osoba która chce to robić i jest tym zainteresowana i ma czas. Ja osobiście mogę podjąć się zorganizowania 1 wycieczki, np w kwietniu do Kamionek, jednak nie dam rady robić ich cyklicznie. zresztą i tak za dużo czasu poświęcam na "boje" z MZD czy jak to nazwać. MZD zapewne bardzo by chciało aby nam się już znudziło... Od samego początku biorą nas na przeczekanie hihi! zasadniczym problemem na gruncie całej polski i działań organizacji pozarządowych jest bark chętnych do działania. Połowa młodych (i nie tylko) ludzi, często tych bardziej aktywnych podziękowała pracy za 1200 i pracuje w normalnych warunkach w całej europie czy świecie. kolejnym problemem jest praktyczne marginalne znaczenie tych organizacji (chyba że stowarzyszenia czy fundacje powiązane są ściśle z jakimś szczeblem władzy, ale to inna para kaloszy); do tego dochodzi nieprecyzyjne prawo, którego interpretacja może spowodować problemy już na wstępie np z rejestracją stowarzyszenie. O tym przekonaliśmy się na własnej skórze bardzo dobrze. |
Dodaj odpowiedź » | Nowy temat » |
|
Stowarzyszenie ROWEROWY TORUŃ działa na rzecz powstawania odpowiedniej infrastruktury rowerowej.
konto bankowe BGŻ S.A. 71203000451110000002819490 NIP: 9562231407 Regon: 340487237 KRS: 0000299242