|
|
 |
|
| Jak jeździć bezpiecznie na rowerze | Jazda na rowerze po polskich drogach nie jest bezpieczna. Kierowcy lekceważą rowerzystów i nie traktują jako pełnoprawnych uczestników ruchu. Notorycznie zdarza się, że kierowca nie zachowuje bezpiecznego odstępu od rowerzysty czy wymusza pierwszeństwo. Nieliczne ścieżki rowerowe często zbudowane są nieudolnie. Dziury, wysokie krawężniki, słabe oświetlenie czy brak oznakowania poziomego to najczęstsze wady.
Poniżej postaram się przedstawić kilka przydatnych rad, których przestrzeganie powinno zwiększyć bezpieczeństwo każdego rowerzysty.
- jadąc po ulicy nie daj się zepchnąć do krawędzi jezdni. Zachowuj taką odległość od krawężnika, która pozwoli wyminąć bez gwałtownego skrętu studzienkę kanalizacyjną bądź kałużę.
- skręcając zawczasu sygnalizuj manewr wyciągniętą ręką. Kierowcy muszą znać twoje zamiary. Przed zmianą pasa upewnij się dwa razy czy możesz to zrobić.
- jadąc w mieście na rowerze bądź skoncentrowany. Zachowania pieszego czy kierowcy nigdy nie przewidzisz. Szczególnie uważaj, gdy po prawej stronie zaparkowane są samochody. W każdej chwili może jakiś wyjechać albo mogą zostać otwarte drzwi. Obserwuj również wyjazdy z posesji czy parkingów. Kierowca zauważy wolno idącego pieszego, ale szybko jadącego po chodniku rowerzysty nie ma szans.
- najlepiej jechać z taka prędkością, która pozwoli Tobie na w miarę szybkie zatrzymanie roweru. Większą prędkość rozwijaj tylko wtedy, gdy jesteś przekonany, że pozwalają na to warunki.
- staraj się obserwować nawierzchnie drogi. Dziury w nawierzchni to prawdziwe niebezpieczeństwo. Szczególnie niebezpieczne dla rowerzysty są koleiny: zarówno pokonywane prostopadle jak i równolegle. Przy dużej prędkości jest to prawdziwe zagrożenie.
- jadąc po ścieżce rowerowej zwracaj uwagę na pieszych. Piesi mają tendencje do niekontrolowanych wtargnięć na pas dla rowerów. Lepiej wcześniej ostrzec pieszego używając dzwonka niż na niego wpaść. Pamiętaj jednak, że na chodniku to pieszy ma pierwszeństwo, staraj się jadąc chodnikiem nie używać sygnałów dźwiękowych.
- twój rower musi być sprawny. Musisz mieć pewność że masz sprawne hamulce, odpowiednie oświetlenie i ciśnienie w kołach. Jeżdżąc po zmroku zaopatrz się w jak najwięcej odblaskowych elementów. Zwykła odblaskowa opaska sprawi, że będziesz widoczny z daleka. Nie są to wymysły kodeksu drogowego – od tego może zależeć twoje życie.
- jeśli możesz nakładaj porządny kask. Urazy głowy to częsty rezultat upadku.
- najważniejszy jest rozsądek. Bądź rozważny jadąc na rowerze!!
|
|
| Komentarze użytkowników | | maatzey, 2007-09-07 09:41:15 (80.51.206.194)
Dodałbym kilka uwag z własnej praktyki
- Odległość od krawężnika musi być tak duża, żeby móc 'uciec' w razie sytuacji krytycznej, czyli nawet jak nie ma studzienek czy kałuż zawsze jadę w pewnej odległości. Wymusza to też wykonanie pełnego manewru wyprzedzania przez kierowców, a nie tylko 'prześlizgnięcia' się po nas podczas wyprzedzania.
- Dzwonek! jeżdząc bez niego cały czas czuje jego brak - zbliżając się cicho do pieszego nie wiemy czy o nas wie, jeżeli z daleka damy delikatnie znać że się zbliżamy będzie bezpieczniej - oczywiście nie 'obdzwaniamy' pieszych na chodzniku zmuszając do zejścia nam z trasy.
- jak jadę po ulicy staram się zawsze mnieć kamizelkę 'odblaskową'
- światło z przodu TEŻ jest konieczne! choćby było to też LEDowe ale MUSI być.
Pozdrawiam
| | | Dodaj swój komentarz: | |
komentarze nie na temat, łamiące zasady netykiety, lub spam zostaną usunięte |
|
|
|
|