Wyjazd z Torunia Szosą Lubicką. Na wysokości stacji paliw BP skręcamy na Kaszczorek i dojeżdżamy do Złotorii. Za kościołem skręcamy w prawo w kierunku Osieka. Sycimy oczy widokiem Wisły i wzdychamy zazdrośnie patrząc na rosnące, piękne wille zamożniejszych obywateli Torunia. Mijamy most autostradowy i przez Grabowiec drogą asfaltową prowadzącą przez piękny las dojeżdżamy do Osieka. Pokonaliśmy już prawie 15 km i mamy prawo do odpoczynku. Po lewej stronie mamy schludnie utrzymany bar. Jeśli jest bardzo dobra i słoneczna pogoda warto popas zarządzić nad leżącym po naszej prawej stronie jeziorkiem. Następnie mijamy kościół i na następnym skrzyżowaniu skręcamy w lewo w kierunku Obrowa.droga asfaltowa prowadzi i tutaj przez las i jest dobrze utrzymana. Po 7 km, przy zaliczeniu jednego podjazdu, dojeżdżamy do Obrowa i szosy Warszawskiej (nr 10). Skręcamy oczywiście w lewo w kierunku Torunia. Po drodze mijamy Kawęczyn, Dobrzejewice i Lubicz. Niestety odcinek ten nie jest do jazdy zbyt spokojny i miejscami brak jest oddzielonego ciągłą linią asfaltowego pobocza (tak jest do Lubicza). W ten sposób dojeżdżamy do Torunia.
Długość trasy: ok. 45 km przy pokonaniu trzech niezbyt trudnych podjazdów.
Czas przejazdu: ok. 3 godzin.