Jazda rowerem po chodniku i specjalną ścieżką również nie zwalnia od zachowania szczególnej ostrożności
W ciągu ostatnich trzech tygodni tylko na drogach w Toruniu i okolicy zginęło dwóch rowerzystów. W całym województwie było więcej podobnych tragedii. Czy można im zapobiec?
- Kierowcy powinni specjalnie uważać na rowerzystów, a oni zadbać o swoje bezpieczeństwo, ponieważ cykliści i piesi to najmniej chronieni uczestnicy ruchu drogowego - mówi Katarzyna Witkowska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Nie mają szans na uniknięcie obrażeń w przypadku zderzenia z pojazdem jadącym tylko 40 kilometrów na godzinę.
Tylko niektórzy rowerzyści poruszający się po naszych drogach mają kaski ochronne, ponieważ ich posiadanie nie jest obowiązkowe. Poza tym nie gwarantują one stuprocentowego bezpieczeństwa. Większość cyklistów nie ma żadnych ochraniaczy. Najbardziej bezpieczne dla amatorów dwóch kółek bez silnika jest poruszanie się ścieżkami rowerowymi, ale wciąż jest ich za mało. Choć jeżdżenie nimi lub chodnikami również może okazać się tragiczne.
Tak było na przykład pod koniec maja w Papowie Toruńskim. Tam rowerzysta jadący chodnikiem nagle zjechał z niego na szosę, wprost pod koła tira. Nie miał żadnych szans. Zginął na miejscu. Podobnie jak cyklista, który kilka dni temu wjechał w Toruniu przy ulicy Curie-Skłodowskiej pod ciężarówkę skręcającą we wjazd do Elany. Jej kierowca nie widział nawet rowerzysty jadącego w pobliżu, ponieważ już po uderzeniu nie zorientował się nawet, że uczestniczy w wypadku. Ciągnął jego ofiarę wraz z rowerem przez kilkanaście metrów. Dopiero krzyki przypadkowych świadków spowodowały, że zatrzymał pojazd.
- W 2007 roku w województwie kujawsko-pomorskim doszło do dwustu wypadków z udziałem rowerzystów, w których ponad 170 osób zostało rannych, a 26 zginęło - dodaje Katarzyna Witkowska.
Dlatego policja cały czas apeluje o rozwagę. Jazda chodnikami i ścieżkami rowerowymi również nie zwalnia od zachowania szczególnej ostrożności. Rowerzyści muszą pamiętać, że to piesi mają pierwszeństwo na chodnikach. Nagminne jest również wjeżdżanie na przejścia dla pieszych, co jest zabronione przez prawo o ruchu drogowym. Wymaga ono, aby rowerzysta w takich miejscach przeprowadzał rower, ponieważ nagłe pojawienie się jednośladu na zebrze jest niebezpieczne. Do tragedii może również doprowadzić brak właściwego oświetlenia jednośladów.
Waldemar Piórkowski, Czwartek, 19 Czerwca 2008,
Nowości