torun kontakt mapa strony
strona główna o nas dlaczego działamy statut korespondencja masa krytyczna trasy rowerowe galeria hyde park prasówka linki księga gości forum kontakt
login
hasło
Ankieta:
2010-06-27
Czy Twoim zdaniem popularność roweru jako środka komunikacji w Toruniu:
Wspierają nas:
projektowanie stron Toruń
Projektowanie stron Toruń
Advanced Internet Software
Advanced Internet Software
Consus
Consus
Subskrypcja:
podaj email:


Sklepy i serwisy rowerowe w Toruniu:
torun
masa krytyczna torun
rowerowe miasto

    Toruń jako miasto posiada dwa podstawowe atuty przemawiające za korzystaniem w nim z komunikacji rowerowej. Jest miastem średniej wielkości, gdzie odległości pomiędzy poszczególnymi dzielnicami nie są duże; umożliwia to szybkie przemieszanie się rowerem. Jest również miastem stosunkowo płaskim (oczywiście poza kilkoma odcinkami np. fragment Szosy Lubickiej czy Odrodzenia) co sprawia, że jazda na rowerze nie wymaga dużego wysiłku.

    Rozwój infrastruktury rowerowej stał się w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych priorytetem w wielu miastach na Zachodzie Europy, szczególnie w Holandii, Danii czy Niemczech. W okresie tym pojawił się problem znacznego wzrostu ilości samochodów, co przełożyło się bezpośrednio na zakorkowanie miast, wzrost liczby wypadków oraz zanieczyszczenie powietrza. Władze miast musiały rozwiązać tą kwestie, wiele samorządów zdecydowało się na wspieranie rozwoju infrastruktury rowerowej. Polska i polskie miasta stoją dziś przed podobnym problemem. Znaczna ilość sprowadzanych z zachodu samochodów powoduje, że miasta praktycznie z tygodnia na tydzień stają się coraz bardziej zatłoczone. Próba rozwiązania tego zagadnienia musi koncentrować się na rozwoju komunikacji zbiorowej kosztem ruchu samochodowego i, co oczywiste, wspieraniem rozwoju rowerowej infrastruktury.

    Samorządy polskich miast muszą włożyć wiele pracy, aby rower stał się w pełni równorzędnym środkiem miejskiego transportu. Niestety, włodarze miast często (lub bardzo często) lekceważą głosy rowerzystów, zawsze znajdują „ważniejsze” cele do realizacji. „Rowerowe grupy nacisku”, jakim są działające w wielu miastach stowarzyszenia popularyzujące rower spotykają się z wieloma trudnościami, urzędniczą niemocą bądź niechęcią. O kształcie i wyglądzie budowanych ścieżek rowerowych decydują wszelkiej maści urzędnicy jeżdżący najczęściej samochodami, a nie najbardziej zainteresowani tematem rowerzyści. Częstym efektem tego jest marnotrawienie publicznych pieniędzy na nikomu nie potrzebne ścieżki rowerowe prowadzące donikąd, zbudowane z preferowanej w Polsce – nie wiadomo dlaczego – kostki betonowej.

    W Toruniu wytyczone jest na dzień dzisiejszy 37 km ścieżek rowerowych. Władze miasta przypisują sobie to za duży sukces, bowiem większość powstała w przeciągu ostatnich kilku lat. Niestety w rzeczywistości drogi rowerowe nie wyglądają tak dobrze jak na papierze. Ścieżki nie stanowią jednolitego systemu, nie są ze sobą połączone. Nawierzchnia rzadko jest wykonana z najbardziej odpowiedniego dla rowerzysty asfaltu. Jedynie kilka kilometrów ścieżek zbudowanych jest porządnie, zgodnie z ogólnie przyjętymi normami. Dużym minusem, który jest konsekwencją lekceważącego stosunku władz do tego zagadnienia, jest brak oznakowania poziomego na drodze. Koszt narysowania białej linii oraz roweru na drodze służącej rowerom jest znikomy, a cały zabieg jest jak najbardziej potrzebny. Brak poziomego oznakowania powoduje, że piesi nieświadomie korzystają ze ścieżek rowerowych co dla nich jak i dla rowerzysty jest bardzo niebezpieczne.

    Toruń posiada koncepcje rozwoju ścieżek rowerowych. Jak pokazuje praktyka, sam etap budowy ścieżek nie spełnia podstawowych kryteriów racjonalności. Głównym tego powodem jest brak urzędniczych kompetencji oraz marginalizowanie problemu. Mamy nadzieje, że stowarzyszenie ROWEROWY TORUŃ współpracując z prezydentem i samorządem miasta Torunia oraz z Miejskim Zarządem Dróg i policją pomoże uczynić nasze miasto bardziej przyjazne rowerzystom. Mamy nadzieję, że nasza współpraca układać się będzie dobrze; standardy europejskie zakładają jak największą współpracę władz lokalnych z organizacjami obywatelskimi. Jako stowarzyszenie chcemy służyć radą, ale również bezlitośnie wytykać wszelkie błędy związane z szerokim zagadnieniem roweru jako środka miejskiego transportu.

utworzono: 2007-01-09 00:37 przez: pawel
wyedytowano: 2008-02-17 18:08 przez: pawel 
aktywne od dnia: 2007-01-09 00:36
drukuj  zapisz  poleć artykuł
Komentarze użytkowników
  4/4  wybierz podstronę: 1 2 3 4 z 4 
samolot, 2008-08-18 01:41:16 (83.8.231.164)

Temat przeczytałem wczesniej od deski do deski.
W porzadku, wszyscy chcemy lepszych scieżek, więc nie badę kruszył kopii.
Co do kosztorysowania to wykonywałem to zajecie przez ponad 25 lat.
Nie kwestionuję podanych wyliczeń , są zaczerpniete z realnych dokumentów. Jednak ja zwracałem uwagą ,że w rezultacie końcowym kostka jest tańsza.
Co do nieuków, to troche razi mnie kategoryczność pogladów Pawła, i dlatego trochę tu podyskutowałem , bo po prostu nie wierzę ,że Twoje przekonania i negatywne oceny są poparte wiedzą z zakresu projektowania dróg. Ofszem doceniam Twoje zaangażowanie, jako użytkownika ścieżek rowerowych i chwała Ci za to.
Co do nic nie wnoszacej wypowiedzi kolegi matix to zostawiam ją bez komentarza
Co do wałkowania trudno nazwać tak moje trzy wpisy w przeciwieństwie do kilkudziesiewciu Waszych na trzech stronach w tym watku:D
pawel, 2008-08-18 02:13:30 (83.8.220.28)

to tak na dobranoc:P

nie jestem uzytkownikiem sciezek rowerowych, a roweru. gdybym mial jezdzic po sciazkach daleko w toruniu - i w PL - bym nie ujechal. poza tym szkoda roweru, czasu i nerwow na skakanie po kraweznikach, wymijanie pieszych itp itd. widzac dzisiejsze dzialania wladz na polu rowerowej infrastruktury kategorycznie stwierdzam, ze i za 20 lat dalej nie bede mogl jezdzic po sciezkach:P jednak jesli w koncu bedzie powstawac dobra infrastrukturaz z checia bede z niej korzytsal:)

co do mojej wiedzy z "zakresu projektowania drog". na budowie autostrad, mostow i tunelow sie nie znam (hehe malo osob sie chyba na tym zna bo w PL tego typu rzeczy sie nie buduje:P ), jednak zapewniam Cie, ze na temat rowerowej infrastruktury moglibysmy długo porozmawiac. zapewniam Cie rowniez, ze swoja "wiedze" na temat "sciezek" czerpie przede wszystkim z "fachowej" literatury.

na koniec musze po raz kolejny wysnuc kategoryczny sad: uwazam ze 90% polskich drogowcow i projektantow nie ma pojecia co do zasad planowania, projektowania i budowania drog rowerowych. dowody mozna zaobserwowac w najblizszym otoczeniu.

powodow tego stanu rzeczy jest kilka, ale to moze innym razem:)
matixg, 2009-03-25 22:10:35 (212.76.37.148)

przyznam szczerze że gdy mam słabszy humor lubie sobie poczytać komentarze pod tym artykułem:) nastrój momentalnie się poprawia:D
sawer, 2009-03-30 10:03:29 (217.173.186.87)

Co za bzdury
  4/4  wybierz podstronę: 1 2 3 4 z 4 
Dodaj swój komentarz:
autor komentarza
treść:

%) :D 8) :) :P ;) :J :ok :( :[] :o :bad (!) (?) hihi! :wow :mniam :jezyk :$$ :evil :love :bzik :happy
Pozostało znaków:   Napisałeś znaków:
Przepisz kod z obrazka aby dodac swój wpis:




komentarze nie na temat, łamiące zasady netykiety, lub spam zostaną usunięte
ostatnio dodane
zobacz wszystkie
koszulki
bicycalculator
ostatnio komentowane
2010-09-09 20:16
masa krytyczna
ostatnio komentowane aktualności
Rowerowa Promocja PCC Arriva
Rowerowa_promocja_Arriva
scieki_rowerowe_polska
scieki_rowerowe_swiat
 
Stowarzyszenie ROWEROWY TORUŃ działa na rzecz powstawania odpowiedniej infrastruktury rowerowej.
konto bankowe Lukas Bank: 82194010763055011500000000 NIP: 9562231407 Regon: 340487237 KRS: 0000299242
Wszystkie Prawa zastrzeżone.