Witamy na stronie stowarzyszenia | Dzisiaj jest piątek 20 października 2017
Logowanie     Rejestracja     Home     Mapa serwisu     Kontakt     pl en de

Zając, żółw, kciuk czy krowa? - felieton z Gazety Pomorskiej

Jako społeczeństwo mamy jeszcze sporo do nadrobienia w stosunku do państw Europy Zachodniej. Dotyczy to wielu sfer życia codziennego, świadomości społecznej, szeroko pojętej kultury, stanowienia prawa i przestrzegania przepisów. Nie inaczej jest także jeśli chodzi o postrzeganie roweru. Znaczna część naszego społeczeństwa nie bierze nawet pod uwagę, że rower to doskonały środek codziennego transportu. Wynika to po części z braku tradycji jeżdżenia na rowerze, a także z niedostatecznej wiedzy na ten temat. Nie umiemy dobrać właściwego roweru, nie mamy odpowiedniej, przeciwdeszczowej odzieży rowerowej, nie wiemy w jaki sposób przewozić na rowerze małe dzieci, w co pakować zakupy. I chociaż to powoli się zmienia to ciągle na ulicach można spotkać wiele osób jeżdżących z torbami czy plecakami na plecach, a ich pojazdy to niedostosowane do jazdy po mieście „marketowe górale”. Władze polskich miast również niewiele robią aby przekonywać mieszkańców do częstszego podróżowania rowerem. Nic dziwnego, skoro urzędnicy sami nie jeżdżą na rowerach (zdarzają się wyjątki, ale ciągle niezbyt liczne) to trudno im zrozumieć potrzeby rowerzystów. Tylko dzięki aktywnie działającym organizacjom rowerowym udało się wprowadzić jakieś standardy, dzięki którym powstająca infrastruktura zaczęła zyskiwać lepszą jakość. Nie odbywa się to jednak bez walki – niestety.

Zupełnie inne podejście można zaobserwować w miastach europejskich, które traktują poważnie transport rowerowy oraz potrzeby swoich mieszkańców. Jedną z ciekawych inicjatyw jaka ostatnio pojawiła się w holenderskim Utrechcie jest specjalne urządzenie, które ułatwia rowerzystom przemieszczanie się. Na elektronicznym wyświetlaczu ustawionym 120 metrów przed skrzyżowaniem z sygnalizacją świetlną pokazują się cztery symbole: zająca, żółwia, dłoni z uniesionym kciukiem oraz krowy. Ma to pomóc jadącemu rowerzyście w dostosowaniu prędkości, tak aby dojeżdżając do skrzyżowania nie musiał czekać na czerwonym świetle. Zatem jeśli zobaczy symbol zająca – powinien przyspieszyć, żółwia – zwolnić, dłoni z uniesionym kciukiem – prędkość jest odpowiednia, a jeśli zobaczy krowę to cokolwiek by nie zrobił i tak trafi na czerwone. Ktoś kto nie korzysta z roweru może powiedzieć, że to niepotrzebny gadżet. Osoby które na co dzień podróżują na rowerach docenią to urządzenie, bo wiedzą, że każde zatrzymanie się i ponowne ruszenie to dodatkowy wysiłek. Ten prosty przykład pokazuje, że w mieście myśli się o tym w jaki sposób ułatwiać rowerzystom codzienne podróże. U nas nie wygląda to tak dobrze. W zeszłym tygodniu jechałam drogą rowerową przy ulicy Fasolowej, a następnie ulicą Ugory i Legionów. Na szczęście nie jeżdżę tamtędy zbyt często, ale życzyłam osobom, które to projektowały i wykonały, aby codziennie musiały tamtędy jeździć do pracy i z powrotem. Jednak one zapewne jeżdżą samochodami, a z nich nie widać wystających krawężników, nie czuć krzywego asfaltu, a odgięcia drogi rowerowej przy skrzyżowaniach w niczym nie przeszkadzają. To także prosty przykład, który pokazuje, że przed Toruniem jeszcze długa droga do poważnego traktowania komunikacji rowerowej.

Joanna Jaroszyńska, Stowarzyszenie Rowerowy Toruń, Gazeta Pomorska, 5 czerwca 2017 r.



wyedytowano: 2017-06-13 20:42
aktywne od dnia: 2017-06-13 20:40
drukuj  
Komentarze użytkowników (1)
cyklon32, 2017-07-06 00:11:38
"I chociaż to powoli się zmienia to ciągle na ulicach można spotkać wiele osób jeżdżących z (...) plecakami na plecach (...)."

Plecak to brak przewiewu i spocone plecy, ale jako podręczny bagaż ma swoje zalety; torba na ramę czy bagażnik wszystkiego nie pomieści, a sakwy to z kolei przesada, gdy ktoś wiezie parę podręcznych drobiazgów oraz zapas wody i jedzenia na kilkugodzinny lub jednodniowy dystans. Skąd więc ten pejoratywny wydźwięk w cytowanym zdaniu?
Dodaj swój komentarz:


:) :| :( :D :o ;) :/ :P :lol: :mad: :rolleyes: :cool:
pozostało znaków:   napisałeś znaków:
Ankieta
Jak oceniasz rok 2016 pod kątem rozwoju infrastruktury rowerowej w Toruniu?
ankieta aktywna od: 2017-01-10 20:14

Newsletter
podaj email:

 
Sklepy i serwisy rowerowe w Toruniu

Stowarzyszenie ROWEROWY TORUŃ działa na rzecz powstawania odpowiedniej infrastruktury rowerowej.
konto bankowe BGŻ S.A. 71203000451110000002819490 NIP: 9562231407 Regon: 340487237 KRS: 0000299242

Wszystkie Prawa zastrzeżone. Cytowanie i kopiowanie dozwolone za podaniem źródła.
SRT na Facebook