Witamy na stronie stowarzyszenia | Dzisiaj jest środa 13 grudnia 2017
Logowanie     Rejestracja     Home     Mapa serwisu     Kontakt     pl en de

Ekrany w centrum miasta? Urbaniści łapią się za głowy - artykuł z Nowości

Wysokie nieprzezroczyste ekrany, które odseparują nie tylko samochody, ale także pieszych i rowerzystów to patent, który chcą zastosować drogowcy przy budowie nowej arterii miejskiej.

Projekt już budzi zastrzeżenia urbanistów, a wszystko przez pomysł ogrodzenia drogi dźwiękoszczelnym murem. Jak wynika z dokumentacji, Trasa Średnicowa na całym odcinku od Szosy Chełmińskiej do Grudziądzkiej otoczona zostanie 6-metrowymi mlecznymi ekranami akustycznymi. - Ekrany zostaną ustawione wzdłuż całej Trasy Średnicowej Północnej z wyłączeniem północnego odcinka między Legionów a Grudziądzką - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik MZD. - W rejonie skrzyżowań będą przezroczyste a w pozostałych miejscach nie.

Te odseparują nie tylko ruch samochodowy, ale również rowerowy i pieszy! - Takie rozwiązanie stworzy fatalny szklany tunel w środku miasta - twierdzi Stanisław Wroński, architekt i pracownik Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Bydgoszczy. - Ekrany wzdłuż całej drogi można postrzegać chyba tylko w kategoriach głupoty. Jak można ludzi umieszczać w samym środku spalin?

Jak tłumaczy Miejski Zarząd Dróg, takie rozwiązanie jest powszechne. - Ekrany z reguły są postawione na granicy opracowania i wydzielają cały nowo realizowany układ drogowy (w tym chodniki i ścieżki rowerowe) od istniejących budynków - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko.

Takiej reguły nie było jednak ani przy budowie ekranów akustycznych na ulicy Skłodowskiej-Curie, ani Olsztyńskiej. Nie znajdziemy go również w Lubiczu.

Sceptycznie do koncepcji ekranów podchodzi również Ryszard Kłosowski, były dyrektor MZD.

- To jest idea niezwykle ingerująca w miejski krajobraz i zmieniająca go diametralnie. Absurdem jest również zamknięcie chodnika i ścieżki rowerowej razem z jezdnią pomiędzy ekranami. Nie robi się takich rzeczy.

Co ciekawe, może się okazać, że planowane wzdłuż trasy ekrany są... niepotrzebne. W październiku 2012 roku zmieniły się bowiem normy dotyczące hałasu. Obecnie dopuszczalny poziom wynosi 68 decybeli w dzień (a nie jak poprzednio 65). Mimo to w przypadku Trasy Średnicowej MZD posługuje się starymi normami. Po co zatem ekrany? - Są dodatkowym zabezpieczeniem. Ekrany mają za zadanie redukcję hałasu i ochronę miejsc stałego pobytu ludzi przed hałasem - mówi Stefan Kalinowski, wicedyrektor MZD. O tym, że Toruń nie potrzebuje ekranów, przekonany jest również Szczepan Burak, dyrektor Wydziału Środowiska i Zieleni UMT, który opracowuje raport o hałasie w mieście. Jego zdaniem miejsc o przekroczonych normach jest w Toruniu zaledwie kilka. - To można policzyć na palcach jednej ręki. Może ze cztery skrzyżowania - mówi.

Skoro tak, dlaczego miasto chce zaserwować mieszkańcom darmową inhalację spalinami w tunelu?

Joanna Posadzy, Nowości>>, 7 Lutego 2013; aktualizowano: 07.02.2013 23:07

 



wyedytowano: 2015-07-12 13:07
aktywne od dnia: 2013-02-09 13:42
drukuj  
Komentarze użytkowników (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Dodaj swój komentarz:


:) :| :( :D :o ;) :/ :P :lol: :mad: :rolleyes: :cool:
pozostało znaków:   napisałeś znaków:
2017-12-03 14:00
Coś wesołego
2017-11-30 17:24
Parkowanie samochodów
2017-11-23 08:13
Wiślana Trasa Rowerowa
Ankieta
Jak oceniasz rok 2016 pod kątem rozwoju infrastruktury rowerowej w Toruniu?
ankieta aktywna od: 2017-01-10 20:14

Newsletter
podaj email:

 
Sklepy i serwisy rowerowe w Toruniu

Stowarzyszenie ROWEROWY TORUŃ działa na rzecz powstawania odpowiedniej infrastruktury rowerowej.
konto bankowe BGŻ S.A. 71203000451110000002819490 NIP: 9562231407 Regon: 340487237 KRS: 0000299242

Wszystkie Prawa zastrzeżone. Cytowanie i kopiowanie dozwolone za podaniem źródła.
SRT na Facebook