Witamy na stronie stowarzyszenia | Dzisiaj jest wtorek 23 maja 2017
Logowanie     Rejestracja     Home     Mapa serwisu     Kontakt     pl en de

Aktualności

2011-07-01 Happening "Uwaga rowerzysta z prawej"
W czwartek 30 czerwca stowarzyszenie Rowerowy Toruń zorganizowało happening "Uwaga rowerzysta z prawej", którego celem było przypomnienie o niedawnych zmianach w Prawie o Ruchu Drogowym. Akcja odbyła się w godzinach 15:00-16:00 na Placu Niepodległości w pobliżu "Pałacyku".

Rowerzyści z dniem 21 maja br. uzyskali nowe prawa, które dostosowały obowiązujące w naszym kraju przepisy ruchu drogowego do standardów europejskich. W naszej akcji zwróciliśmy szczególną uwagę na poniższe znowelizowane zapisy w Prawie o Ruchu Drogowym:

Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

Z tej okazji przygotowaliśmy specjalny znak wzorowany na holenderskim, który przypomina kierowcom zasady obowiązujące na drodze. Większość kierowców zwracała uwagę na rowerzystów znajdujących się w obrębie skrzyżowania i zgodnie z obowiązującymi zasadami ustępowało im pierwszeństwa. Niestety zdarzali się też tacy kierowcy, którzy widząc rower zamiast hamować przyspieszali tym samym wymuszając pierwszeństwo. Z przykrością odnotowujemy fakt, że w ciągu godziny spotkaliśmy się z trzema opiniami ze strony kierowców, którzy wskazując na przejazd rowerowy twierdzili, "że są to pasy i rower należy przeprowadzić". Kierowcy wypowiadający te opinie udowodnili, że nie tylko nie znają obowiązujących od wielu lat przepisów drogowych, ale na dodatek mają problem z odróżnieniem znaku pionowego D-6 (przejście dla pieszych) od znaku D-6b (przejście dla pieszych i rowerzystów), a także nie wiedzą jak wygląda przejazd rowerowy (znak P-11).

W obrębie Placu Niepodległości można było zauważyć inne „ciekawe” zachowania kierowców. Ci skręcający z ul. Kraszewskiego w stronę mostu zazwyczaj nie zwracali uwagi na istniejące przejście dla pieszych i przejazd rowerowy, tylko próbowali za wszelką cenę „włączyć się do ruchu” utrudniając możliwość przejścia czy przejechania rowerem.

Jednak kierowcy samochodów nie tylko są nieuprzejmi względem rowerzystów czy pieszych, także względem siebie. O mały włos nie doszło do wypadku, gdy kierujący samochodem osobowym wymusił pierwszeństwo na samochodzie ciężarowym (czyżby samochód ciężarowy był mało widoczny?) zdarzyła się też mała stłuczka, w której całe szczęście nikt nie ucierpiał

Krótki wniosek z przeprowadzonej akcji, który można potraktować uniwersalnie. Drodzy kierowcy: zanim zaczniecie narzekać na brak znajomości przepisów wśród rowerzystów przyjrzyjcie się swoim zachowaniom na drodze. Część z Was albo nie zna elementarnych zasad obowiązujących w Prawie o Ruchu Drogowym od wielu lat, albo celowo stwarza zagrożenie w ruchu drogowym. Drodzy kierowcy pamiętajcie o jednej podstawowej rzeczy: rowerzysta czy pieszy gdy popełni błąd naraża na niebezpieczeństwo głównie swoją osobę; jeśli Wy za kierownicą auta popełnicie błąd zdrowie lub życie może stracić pieszy, rowerzysta lub inny kierowca czy pasażer pojazdu. Warto o tym pamiętać szczególnie przy naciskaniu pedału gazu.

Happening był częścią ogólnopolskiej kampanii Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, organizowanej przy współpracy z ogólnopolską siecią „Miasta dla Rowerów”.

Korzystając z okazji w obrębie Pl. NOT oraz przy ścieżce rowerowej przy ul. Czerwona Droga przeprowadziliśmy akcję w ramach projektu „Rowerem do pracy i szkoły” i rozdaliśmy ok. 200 rowerzystkom i rowerzystom Przekładańce Toruńskie, Wafle Teatralne oraz odblaskowe naklejki. Podziękowaliśmy w ten sposób tym mieszkańcom naszego miasta, którzy ze względu na wygodę oraz w trosce o otoczenie wybrali rower jako codzienny środek transportu.

Oto kilka zdjęć z akcji:


Przygotowania do akcji.


Szacunek dla kierowcy.


Szacunek dla kierowcy vol. 2.


Znak w pełnej krasie.


Przekładaniec toruński dla Pana.


Słodki upominek i naklejka dla Pani.


Ta Pani nie lubi stać w korku - wybrała rower za co dostała drobny słodki upominek.









 


aktywne od dnia: 2011-07-01 00:39
drukuj  
Komentarze użytkowników (11)
macias, 2011-07-01 07:42:19
Mam watpliwosci co do tego zdania:

"spotkaliśmy się z trzema opiniami ze strony kierowców jakoby:  ."

Po przejsciu dla pieszych wg przepisow naprawde nalezy przeprowadzac rower. I ten przepis jest od wielu lat. Wiec w tym punkcie kierowcy maja racje.

Nie maja racji o ile rowerzysta przejezdza przez przejazd dla rowerow, ale to inna bajka co wyraznie jest zaznaczone w tekscie. W podanej lokalizacji nb. na jednym z przejsc brakuje przejazdu dla rowerow, mimo ze obie "koncowki" sa sciezkami rowerowymi.
asiao-o, 2011-07-01 10:45:18
zdanie poprawione:

Z przykrością odnotowujemy fakt, że w ciągu godziny spotkaliśmy się z trzema opiniami ze strony kierowców, którzy wskazując na przejazd rowerowy twierdzili, "że są to pasy i rower należy przeprowadzić".

  :)
Zosia, 2011-07-01 14:29:56
Dzięki za akcję edukującą kierowców  .Jeżeli dobrze zrozumiałam w Holandii jest znak  ,który przypomina ( informuje) o pierszeństwie rowerzystów przy przekraczaniu jezdni wzdłuż drogi rowerowej.I tak sobie myślę  ,że skoro w tak bardzo "zroweryzowanej" Holandii jest on potrzebny to powinniśmy wystąpić do ustawodawcy o wprowadzenie takiego znaku w Polsce  .
rowerzysta, 2011-07-01 17:06:13
W Polsce jest już wystarczająco dużo znaków  ;-) Chyba najwięcej w Europie..
Zosia, 2011-07-01 20:12:39
mamy dużo znaków ale nie zawsze te co trzeba i gdzie trzeba -np.ograniczenie prędkości do 30 bo tydzień temu były roboty drogowe
rowerzysta, 2011-07-01 20:31:08
W Polsce dużo inwestycji jest bez sensu i to za publiczne pieniądze. Społeczeństwo tylko dużo narzeka i marudzi. Za to gdy trzeba napisać pismo, bo od pół roku jest dziura w jezdni lub chodniku, to nie ma chętnych.
benio101, 2011-07-03 15:05:19
@Zosia: w pełni się z Tobą zgadzam.

Większość myśli, aa! remontu nie ma, więc intuicyjnie znak nie obowiązuje i jadą "do 70 km/h", czyli ok. 80-90. Część, jak zobaczy znak ogr. do 30, to potrafi z piskiem opon zwolnić do 35-40, co sprawia duże zagrożenie, tym bardziej, że jest tam ostry zakręt i to przez tory!

No po prostu tak być nie powinno!
macias, 2011-07-05 10:01:13
rowerzysta, to jest bardzo wygodny tekst, usprawiedliwiajacy MZD.

Jestem takim typem, ktory lubi takie rzeczy sprawdzac, wiec rok temu napisalem DWA pisma, o nie dziurze, ale wyrwie w jezdni (w studzience kanalizacyjnej), dziura grozna, bo siegajaca kilku metrow w glab jezdni. I nie na takiej wcale ubocznej ulicy (Podgorna).

Efekt, pisma z ZEROWA odpowiedzia MZD (tj. nie dostalem zadnej odpowiedzi), a takze z zerowa reakcja. Dziura nie zostala nawet oznaczona (w koncu pomaranczowa, czy biala farba to majatek). Szczesliwie w zeszlym roku Podgorna przeszla remont calkowity, wiec do wypadku moglo dojsc przez zaledwie kilka miesiecy.

Z innej beczki, rzecz dot. tej samej Podgornej, napisalem inne pismo wskazujace gdzie kierowcy jezdza po chodniku, zeby wstawic w chodnik slupki (wylot z ul. Chodkiewicza, to jest niby slepa uliczka). Takze zero odpowiedzi ze strony MZD i mimo, ze wlasnie w dokladnie tym miejscu, gdzie nalezalo wstawic te slupki zmieniano chodnik, slupkow NIE postawiono.

Summa summarum -- co mialbym dalej robic? Rozpoczac glodowke, zeby dyr.MZD zrestrukturyzowala te zabagniona firme?
seiendes, 2011-07-19 20:48:49
Do @macias:

Faktycznie, to chyba świadczy o rażącym tumiwisizmie MZD. Tym bardziej, że służby miejskie potrafią inaczej - kiedyś napisałem do UM w bardzo podobnej sprawie - ziejąca (brak pokrywy) głęboka studzienka telekom na trawniku przy pl. Pokoju. Nie wiedziałem do kogo, więc przesłałem pisemko na adres referetu ds. zieleni. Była niedziela - we wtorek z rana studzienka była już zabezpieczona nową pokrywą, a ja dostałem uprzejme pisemko z informacją, że załatwione. Czyli - da się.
pawel, 2011-07-24 01:12:23
filmik który powstał przy okazji happeningu informującego o zmianach w PoRD przeprowadzonego w Szczecinie: http://vimeo.com/26697058
pawel, 2011-08-10 00:14:11
Rzeczpospolita winę za zwiększoną liczbę wypadków z udziałem rowerzystów jednoznacznie i bez refleksji zrzuciła na zmienione przepisy PoRD http://www.rp.pl/artykul/4,699155-Tragiczny-bilans-wiekszych-uprawnien-dla-cyklistow.html

polemika w tym temacie w serwisie Polska na rowery: http://polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,10087328,Przeglad_prasy__Wiecej_zabitych_rowerzystow__Tak_.html

i dodatkowo artykuł wyjaśniający co to znaczy ustąpić pierwszeństwa rowerzyście z prawej: http://www.zm.org.pl/?a=rowerzysta_z_prawej-117

mam takie wrażenie, że niektórzy kierowcy i kierowniczki za fakt ustąpienia rowerzyście pierwszeństwa uznają sytuację, gdy łaskawie nie rozjadą rowerzysty  :P
Dodaj swój komentarz:


:) :| :( :D :o ;) :/ :P :lol: :mad: :rolleyes: :cool:
pozostało znaków:   napisałeś znaków:
Ankieta
Jak oceniasz rok 2016 pod kątem rozwoju infrastruktury rowerowej w Toruniu?
ankieta aktywna od: 2017-01-10 20:14

Newsletter
podaj email:

 
Sklepy i serwisy rowerowe w Toruniu

Stowarzyszenie ROWEROWY TORUŃ działa na rzecz powstawania odpowiedniej infrastruktury rowerowej.
konto bankowe BGŻ S.A. 71203000451110000002819490 NIP: 9562231407 Regon: 340487237 KRS: 0000299242

Wszystkie Prawa zastrzeżone. Cytowanie i kopiowanie dozwolone za podaniem źródła.
SRT na Facebook