Najbliższe lata lepsze dla rowerzystów
144 km - tyle dróg rowerowych powstanie do 2015 r. Koncepcja rozwoju sieci dla rowerzystów była prezentowana podczas wczorajszej sesji rady miasta.
Obecnie sieć dróg rowerowych w Toruniu ma 37,2 km - 25,2 km to osobne ścieżki, a pozostałe 12 km są drogami pieszo-rowerowymi. Nie ma więc mowy, aby dostać się z jednego końca miasta na drugi. - Istniejąca sieć jest niespójna - mówi Stefan Kalinowski, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - Brakuje ciągłości tras, np. na Szosie Lubickiej. Nie ma parkingów i przechowalni rowerów. Na wielu drogach przydałoby się także oznakowanie poziome.
Od początku 2006 r. koncepcją rozwoju i poprawy sieci rowerowej zajmuje się powołany przez prezydenta Torunia zespół ds. komunikacji rowerowej, w skład którego wchodzą przedstawiciele m.in. PTTK, wydziału środowiska i zieleni magistratu, MZD i policji. Podczas zebrań korzystali ze zleconych wcześniej opracowań: • „Koncepcji sieci tras rowerowych na terenie miasta Torunia” wykonaną przez Katedrę Budownictwa Drogowego ATR w Bydgoszczy • „Standardy techniczne i wykonawcze dla infrastruktury rowerowej miasta Torunia” przygotowane przez Pracownię Edukacji - Marcin Hyła.
Na wczorajszej sesji rady miasta postępami prac zespołu poznali toruńscy radni. Według raportu do 2015 r. w Toruniu powstanie ponad 144 km sieci dróg rowerowych. 52,8 km będą liczyć nowo wybudowane trasy. Ich ułożenie pochłonie 19,6 mln zł. Pozostała część - 54,3 km ścieżek - powstanie przy okazji innych inwestycji drogowych, np. modernizacji wylotówek.
Co się zmieni w ciągu najbliższych lat? Sieć rowerowa obejmie zasięgiem m.in. tereny rekreacyjne - parki, bulwary i ogródki działkowe, a także obszary niedostępne dla innych środków transportu. - Chcemy, aby rower był konkurencyjny dla samochodu - podkreśla Kalinowski. - Zamierzamy zachować spójną całość dróg rowerowych przy rozwoju całej sieci.
Przybędzie więc także parkingów rowerowych - stojaków i zadaszonych boksów przy dworcach kolejowych i autobusowych, a także przy szkołach, zakładach pracy czy szpitalach.
Na budowie nowych tras się nie skończy. Miasto postawi także na promocję komunikacji rowerowej. Wśród pomysłów są np. informatory, a także serwis internetowy, który podawałby informacje o ułatwieniach w ruchu rowerowym oraz umożliwiał wymianę opinii i doświadczeń. - Należy zwrócić szczególną uwagę na edukację dzieci i młodzieży - zaznacza wicedyrektor MZD.
Wojciech Giedrys
(Gazeta Wyborcza Toruń 2007-02-09)